Grupa VII - TROPICIELE PRZYGÓD

Odwiedzili nas w przedszkolu niecodzienni goście- członkowie Polskiego Stowarzyszenia Niewidomych - Okręg Świętokrzyski.

Bawiąc się z nami, uczyli nas postrzegania świata zmysłami. Niełatwo jest rozpoznać owoc lub przyprawę nie widząc ich, pomógł nam w tym zadaniu zmysł smaku oraz węchu. Pani Ola, Małgosia i Magda grały z nami w różne gry planszowe i układanki, gdzie najważniejszy był zmysł dotyku. Próbowaliśmy też czytać alfabetem Braille'a z książki zwanej "Dotykownik", ale to już było bardzo trudne. Natomiast pan Piotr pomógł każdemu z nas napisać braille'm swoje imię na maszynie...

 

Grupa VII wzięła czynny udział w akcji "Scyzoryki dla Afryki". Dzieci podzieliły się ze swoimi afrykańskimi kolegami przyborami szkolnymi, książkami, klockami, układankami i maskotkami.

W przeddzień Światowego Dnia Misia spotkaliśmy się w Bibliotece Miejskiej, aby znaleźć odpowiedź na pytanie: "Skąd takie święto?"

I dowiedzieliśmy się , że z powstaniem pluszowego misia wiąże się cała legenda sięgająca 1902 roku.

To właśnie wtedy prezydent Stanów Zjednoczonych - Theodore Roosevelt podczas polowania nie zgodził się na odstrzelenie małego niedźwiadka. Sprawę opisał dziennik "Washington Post" i powstała karykatura prezydenta, który broni misia.

Popularność misia z rysunku postanowił wykorzystać właściciel sklepu z zabawkami na nowojorskim Brooklynie...

To kolejne zwierzątko domowe, które gościło w naszym przedszkolu. Sonia, ulubienica Mai, jest świnką morską, bardzo sympatycznym i bardzo „kudłatym” zwierzątkiem. Od Mai dowiedzieliśmy się, że Sonia lubi jeść suszone owoce i warzywa, a świeże zjada ze skórką! Raz w tygodniu sprzątana jest jej klatka. Tata Mai zrobił Soni uroczy, drewniany domek, do którego świnka lubi się chować.

Dowiedzieliśmy się też, że świnki morskie zamieszkują Amerykę Południową, a do Europy przywieziono je prawie 500 lat temu. Żeby oswoić świnkę trzeba dużo cierpliwości. A Sonia lubi swoją Maję i na jej...

Lubimy ćwiczenia gimnastyczne i jesteśmy bardzo sprawni. Skłony, podskoki, rzuty, przeskoki, stanie na jednej nodze to dla nas „pestka”. Najbardziej lubimy grę w „zbijaka” i zawody sportowe.

08 listopada pojechaliśmy do Teatru Lalki i Aktora KUBUŚ na spektakl "Czerwony Kapturek". Zaproszono nas na małą scenę, siedzieliśmy na poduchach, bardzo blisko aktorów, a pacynki mogły nas nawet dotknąć! Przedstawienie było bardzo wesołe, trochę inne niż bajka, jaką znamy, ale bardzo się nam podobało.

Strony